Olsztynek - Mezeum Etnograficzne 04-05-2018 - Maminy Galimatias

Maminy Galimatias
Przejdź do treści

Menu główne:

TU I TAM

 
I kolejna propozycja wypadu za miasto. Wszak wiosna po to jest, aby szwędać się i odkrywać nowe. Albo ……… leżec i pachnieć. Jak kto woli i jak to może. Nie ważne jak spędzamy wolny czas, ważne aby cieszyć się z ciepłych dni, wspólnych chwil, aby móc wypocząć na miarę swoich możliwości, czy to w wąskim gronie, wśród rodziny lub przyjaciół, czy też z większym rozmachem – mając do dyspozycji dni wolne od codziennych służbowych obowiązków i zasoby finansowe pozwalające na mniejsze lub większe wojaże. Tym razem na tepecie pojawiła się propozycja odwiedzenia

Muzeum Budownictwa Ludowego - Parku Etnoraficzego w Olsztynku,

którego początki sięgają 1909 r., kiedy to w Królewcu, ówczesnej stolicy Prus Wschodnich,  podjęto decyzję o utworzeniu muzeum architektury wiejskiej. Brzmi wielce poważnie?? Nudno ?? Wcale !!!
 
Miałam się z tym nie zdradzać, ale powiem. A co??!! Choć mieszkamy od Olsztynka zaledwie 30 km., była to nasza pierwsza wizyta w tym miejscu. Pierwsza, ale zdecydowanie nie ostatnia. Przypadła ona akurat w dniu, kiedy odbywały się tam XV Targi Chłopskie Smaki Jesieni. Mniam. Było pysznie za sprawą wielu wystawców prezentujących niepowtarzalne smaki jesieni. Sery, miody, nalewki, kiełbasy i wędliny, wielkie bochenki chleba grubo posmarowane smalecem, marynaty, pierogi i inne ciasta z farszem, który zadowolą nawet najbardziej wybrednych smakoszy. Prócz uciechy dla podniebienia było również coś, co cieszyło oko. Wiele rękodzieła, które zasługuje na wielkie uznanie.

O Parku Etnograficznym i jego bogatej historii możecie przeczytać TUTAJ, dlatego też nie będę rozpisywać się na ten temat, w zamian jednak zapraszam Was do obejrzenia naszej fotorelacji.
 

P.S. Wile przedmiotów, obudziło masę wspaniałych wspomnień …….. zawsze zbyt krótkie wizyty u Dziadków, zawsze bardziej doceniane po czasie. Stodoła, zapach siana, kilimy na ścianach, naczynia, piec, rozkład izb i funkcje jakie pełniły. Nawet kwiaty w przydomowych ogródkach są takie same jak u Dziadków.

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego