Zabawka inspirowana naukowymi warsztatami. 27-12-2017 - Kopia - Maminy Galimatias

Maminy Galimatias
Przejdź do treści

Menu główne:

DIY
           
Czy zdarzyło Wam się kiedykolwiek wykonać samodzielnie zabawkę dla swojego dziecka ???

Jeśli odpowiedziałaś/eś  TAK – to przyjmij moje GRATULUJE i czytaj dalej  
Jeśli odpowiedziałaś/eś NIE – to czas to zmienić ;)  Śpieszę z pomocą i podsuwam niebanalny pomysł na nieszablonową  i niezwykle inspirującą zabawkę.  

Jakiś czas temu, a dokładniej mówiąc na początku grudnia bieżącego roku, mieliśmy sposobność uczestniczyć w zajęciach zorganizowanych w Olsztyńskim Parku Naukowo-Technologicznym. I choć w tym roku oferta była bardzo uboga (moim zdaniem oczywiście), to jedne z  zajęć bardzo, ale to bardzo przypadły do gustu nie tylko Maćkowi, ale i nam ;)
Zabawa z magnesami – urzekła nas do tego stopnia, że postanowiliśmy w prezencie bożonarodzeniowym podarować Maćkowi, zabawkę zainspirowaną właśnie magnesem.  
Upominek był totalnym zaskoczeniem (przecież o tym nie pisałem w liście do Mikołaja) i choć w dniu Wigilii potraktowany został jak brzydka panna na potańcówce, tj. nie cieszył się powodzeniem i zinteresowaniem, to w kolejnych dniach dzielnie zastępował, zdawać by się mogło niezastąpione klocki LEGO.  
Szczerze mówiąc nie wiem, czy w pierwszej kolejności zaprezentować Wam nasz niebanalny i nietuzinkowy upominek czy raczej opisać i pokazać fotorelację z warsztatów w Parku Naukowo-Technologicznym ?

Ok. Pokażę Wam fotorelację z warsztatów, a wisienką na torcie będzie wariacja na temat magnesu w naszym wykonaniu.
Ok. A teraz płynnie przejdźmy do obiecanej już wisienki na torcie.

Do wykonania naszej zabawki użyliśmy:
- owalnej deski do krojenia w cenie ok. 10 zł.
- trzech okrągłych magnesów neodymowych ok. 18 zł/szt  (ludzikom z Olsztyna polecam wybrać się osobiście do sklepu MISTRAL, gdzie na miejscu można wybrać magnesy o różnej wielkości i mocy. Sklep mieści się przy ul. Partyzantów 12c w Olsztynie - więcej szczegółów znajdziecie TUTAJ)
- kilka garści nakrętek o różnej wielkości (ich koszt kształtuje się w zależności od wagi śrubek, ale już za 5 zł. można mieć sporą ich ilość)

Kolejnym krokiem było wyfrezowanie miejsca dla osadzenia magnesów. Absolutnie nie jest to konieczne, tym bardziej jeśli sami nie dysponujecie frezarką i umiejętnościami w jej posługiwaniu się.
Ostatnią czynnością jaka musicie wykonać jest przyklejenie magnesów klejem epoksydowym np. POXIPOL.

Jesli macie ochotę nadać Waszej zabawce trochę koloru, pokryjcie deskę olejem spożywczym.

WAŻNE!!!! WAŻNE  !!!! BRADZO  WAŻNE !!!!!!

Magnes należy przykleić do deski właściwą stroną. Należy zwrócić uwagę na biegunowość magnesów tj. przyciąganie i przyciąganie a nie przyciąganie i odpychanie. Oczywiści jeśli chcecie budować mosty łączące jeden magnes z drugim.
Uważać należy na palce. Magnesy są bardzo mocne. Musicie pamiętać, że przed przyklejeniem ich na stałe do podłoża, nie należy zbliżać ich ani do siebie (mnie dosyć mocno "przytrzasnęły" palec, ani do innych przedmiotów typu lodówka, pralka, mikrofalówka i inne metalowe przedmioty). Nie ma szans, żebyście magnesy siłą oderwali od siebie. Możecie oddzielić je jedynie przesuwając je.

Myślę, że magnesy przedstawione w takiej formie stanowić będą wstęp do dalszej zabawy nimi. Gwarantuję, że tworzenie ludzików, mostów i innych przestrzennych kształtów i konstrukcji, sprawi Waszemu dziecku wiele radości.
    

Koszt całego naszego prezentu wyniósł ok. 80 zł.


    
Jeśli jednak z jakiś względów nie udało mi się przekonać Was do samodzielnego wykonania zabawki, to polecam Wam klocki magnetyczne GEOMAG. Pozwalają one na rozwój wyobraźni przestrzennej i kreatywnego myślenia. Łaczenie patyczków, kuleczek i paneli w trójwymiarowe figury, umili czas nie tylko Waszym dzieciom ale również Wam samym.
Oczywiście na rynku dostepnych jest cała masa kolcków, które różni jedynie ilość elementów, kolory no i oczywiście cena.   Niezależnie jednak od tego, jaki wariant wybierzecie, klocki pozwalają odkrywać tajemnice geometrii, gdzie przy pomocy magnetycznej siły patyczków i kulek powstają szkielety przedziwnych figur.  

Klocki do kupienia TUTAJ



Bez względu na to co wybierzecie, życzę Waszym pociechom owocnej i niepowtarzalnej zabawy


   Powyższy wpis, podobnie jak pozostałe, powstał pod osłoną nocy, także ................ nie powiem, napracowałam się przy nim. Jeśli  podobał Ci się, czy też okazał się przydatny, napisz mi o tym, polub, zostaw ślad w postaci komentarza. To dla mnie miłe, ważne i niezwykle motywujące.
           Jeśli uważasz, że jeszcze komuś może okazać się pomocny, nie wstydź
się – puść go dalej w eter.  
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego